Przytulajmy się – naprawdę warto!

Przytulanie – nic nadzwyczajnego, prosta, codzienna rzecz. Wystarczy dwoje ludzi i dwie pary rąk. Tylko tyle i aż tyle. Przytulamy się, bo jest nam źle, tęsknimy, chcemy kogoś pocieszyć, chcemy okazać naszą miłość i wsparcie. Jednak stanowczo za rzadko przytulamy się, tak po prostu, bez powodu. Wszyscy mamy potrzebę przytulania, bez względu na wiek, czy płeć.  Jedni mniejszą, drudzy większą, a jeszcze inni udają, że w ogóle jej nie posiadają. Zazwyczaj przytulamy się intuicyjnie, zupełnie się nad tym nie zastanawiając, często nie zdając sobie nawet sprawy jak korzystny ma to na nas wpływ.

Ja należę do tej grupy, która najchętniej przytulałaby się przez cały czas. Dla mnie jest to tak naturalne, jak oddychanie, nie wyobrażam sobie bez tego życia. Uwielbiam przytulać się do osób mi bliskich. Oczywiście, obecnie, największa dawka mojej bliskości przypada mojej córce. Korzystam z sytuacji i przytulam ją jak najwięcej mogę, póki jeszcze mogę. Bo wiem, że kiedyś nadejdzie taki czas, że już nie będę mogła tak często sobie na to pozwolić.

Czasami już teraz, mimo, iż dopiero co skończyła 2 latka, zdarza mi się usłyszeć z ust tej mojej małej indywidualistki: „mamuś, nie przytulaj, nie kochaj, nie całuj”. Wtedy nie pozostaje mi nic innego, jak tylko się wycofać i za chwilę próbować dalej. Ale zapewne nadejdzie taki dzień, że usłyszę: „mamo, nie rób mi obciachu”. Zaczną się pierwsze przyjaźnie, miłości i przestanę być głównym źródłem zaspokajania potrzeby przytulania mojej córki.

Warto jednak pamiętać o tym, że przytulać możemy nie tylko dzieci, ale również inne bliskie nam osoby, naszego partnera, przyjaciółkę, rodziców, rodzeństwo, babcię, ciocię, czy kuzynkę. Nawet jeśli do tej pory tego nie robiliśmy, naprawdę warto zacząć. Przytulanie nie tylko jest sposobem wyrażania uczuć, ale także korzystnie wpływa na nasze zdrowie emocjonalne i fizyczne.

 

Uszczęśliwia

Przytulanie stymuluje produkcję endorfin i serotoniny, które są odpowiedzialne za nasz dobry nastrój, wywołują uczucie przyjemności oraz wpływają na poziom odczuwania bólu. Czego chcieć więcej? Tylko się przytulać.

 

Wzmacnia więzi międzyludzkie

Przytulanie pobudza nasz organizm do wydzielania oksytocyny, potocznie zwanej hormonem miłości. Oksytocyna odgrywa znaczącą rolę w tworzeniu i utrzymywaniu więzi międzyludzkich. Znacie to uczucie, kiedy poznajecie kogoś wyjątkowego, zakochujecie się i macie wrażenie, że możecie góry przenosić? Potrzebujecie znacznie mniej, snu, odpoczynku i jedzenia. A zarazem jesteście bardziej rozkojarzeni i zapominacie o całym świecie dookoła. Tak właśnie działa oksytocyna. W okresie zakochania znacznie częściej się przytulamy i dotykamy, niż w kolejnych fazach związku. Dzięki czemu pobudzamy przysadkę mózgową do zwiększonej produkcji oksytocyny.

Podobnie zachowuje się organizm kobiety podczas porodu i tuż po nim. To właśnie dzięki oksytocynie zapominamy o bólu, jesteśmy w stanie urodzić dziecko, a potem, mimo ogromnego zmęczenia, jeszcze się nim zająć. Pierwszy okres życia dziecka jest czasem częstego przytulania i niezwykłej bliskości z matką, przez co hormon ten obecny jest nie tylko w organizmie matki, ale także malucha.

Oksytocyna sprzyja empatii, pomaga budować zaufanie, sprawia, że czujemy się szczęśliwi i bezpieczni. Czyli oferuje nam wszystko to, co niezbędne do stworzenia udanej relacji, nie tylko z partnerem, ale zarazem z przyjaciółką, czy dzieckiem. A przytulanie jest jednym z najłatwiejszych i najbardziej dostępnych sposobów, aby pobudzić nasz organizm do jej wydzielania.

 

Zmniejsza stres

Jesteście zestresowani lub zdenerwowani? Weźcie kogo tylko macie pod ręką i przytulcie się. Tutaj ponownie ogromną rolę pełni oksytocyna, która obniża poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, i działa na nas uspokajająco.

Czy znacie to uczucie, kiedy wracacie do domu zdenerwowani, przytulacie swoje dziecko i wszystko przechodzi jak ręką odjął? Bezcenne.

Czasami nawet warto przytulić osobę, która nas zdenerwowała, czy z którą się pokłóciliśmy. Szczególnie kiedy jest to dziecko. W ten właśnie sposób dajemy sygnał: „owszem jestem na ciebie zła/-y, ale to nie zmienia tego, że cię kocham”.

Przytulanie może mieć długoterminowe konsekwencje. Badania dowodzą, iż dzieci, które w pierwszych latach życia były dużo przytulane, lepiej radzą sobie ze stresem w dorosłym życiu.

 

Zaspokaja potrzebę bliskości

Przytulanie jest niezwykle ważne już od pierwszych chwil naszego życia. Jest to jeden z głównych czynników niezbędnych do zapewnienia dziecku poczucia bezpieczeństwa. Jednak nawet my, dorośli, przytulając się, zyskujemy poczucie, że nie jesteśmy sami, że mamy obok siebie kogoś na kim możemy polegać, dla kogo jesteśmy ważni.

 

Korzystnie wpływa na wagę

Tutaj ponownie zbawienna okazuje się oksytocyna, która przyczynia się do zmniejszenia apetytu i poprawienie metabolizmu, dzięki czemu łatwiej jest nam utrzymać wagę lub stracić dodatkowe kilogramy.

Przytulanie działa również w drugą stronę. Odnotowano, że wcześniaki, które były częściej przytulane, masowane i czule dotykane znacznie szybciej przybierały na wadze, niż te, które większość czasu przebywały w inkubatorach.

 

Zwiększa pewność siebie

Dzięki przytulaniu zmniejsza się poziom stresu, lęku, bólu, poprawia się nastrój, a w konsekwencji wzrasta poczucie własnej wartości i samoakceptacji. Gdy zaspokojona zostaje nasza potrzeba bliskości i bezpieczeństwa, czujemy się silniejsi, odważniejsi i mamy świadomość, że możemy więcej.

Dlatego jeśli chcecie wychować samodzielne i pewne siebie dziecko, przytulajcie je i okazujcie mu swoją miłość jak najczęściej. Macie do tego jedyną i niepowtarzalną szansę, dlatego postarajcie się zrobić wszystko, co tylko możecie, aby jej nie zmarnować.

 

Pozytywnie wpływa na zdrowie

Przytulanie poprawia nam nastrój, zmniejsza odczuwanie bólu, redukuje stres, a w konsekwencji korzystnie wpływa na układ immunologiczny, dzięki czemu organizm szybciej zwalcza choroby. Co więcej, przytulanie obniża ciśnienie krwi i spowalnia pracę serca.

Badanie dowodzą, że przytulanie jest bardzo istotne dla prawidłowego rozwoju niemowląt. Maluchy pozbawione czułości ze strony bliskich częściej narażone są na różnego rodzaju infekcje i wolniej się rozwijają.

 

Macie jeszcze jakieś wątpliwości?

Przytulajmy się, to nie jest nic wstydliwego. Przytulanie ma niesamowitą moc, daje siłę i zaspokaja wiele podstawowych potrzeb. To nie jest wyłącznie przywilej dzieciństwa, każdy z nas tego potrzebuje. Jednak my, dorośli, często zapominamy o zaspokajaniu tej potrzeby, nie potrafimy, tak jak dziecko, w naturalny sposób podbiec do kogoś i tak po prostu się przytulić.

Na co jeszcze czekasz? Idź się do kogoś przytulić i rób to każdego dnia, jak najczęściej jest to możliwe.

 

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Ula z prostoofinansach

    Zdecydowanie przytulanie jest dobre dla człowieka. Dla zdrowia, dla zmniejszenia stresu, dla poczucia bezpieczeństwa. I zupełnie nie ważne ile mamy lat…. Widzę to często po mojej teściowej, która jest wdową od kilkunastu lat…

    • Dokładnie, a często ludziom wydaje się, że ze względu na wiek już nie wypada im się przytulać, zwłaszcza w obecności kogoś innego.

  • Ja nie należę do specjalnie przytulaśnych osób, wręcz przeciwnie, ale staram się właśnie pamiętać o plusach płynących z przytulania 🙂

    • A ja uwielbiam się przytulać, ale oczywiście do wybranych osób 🙂

  • Czasem jeden przytulas wyraża więcej niż tysiąc słów! 🙂

  • W pełni się zgadzam 🙂

  • Przytulania potrzebuję jak powietrza i korzystam ile mogę, póki dzieci są małe i chętnie się przytulają 😉

  • Żaneta Bomba

    Uwielbiam się tulkać! Młody na szczęście też 🙂

    • Moja córka też lubi się przytulać, chociaż czasami ma chwile, że nie pozwala się dotknąć, ale na szczęście, po jakimś czasie przychodzi i sama się przytula 🙂

  • Z naciskiem na szczęście

    Mam tak samo jak Ty. Najblizsze mi osoby chcę zawsze obdarować szczęciem w maksymalniej dawce. Dla mnie naturalną rzecza na powitanie czy pożegnanie jest prztulenie się i danie buziaka chociaż wiem, że nie każdy to lubi.
    Pozdarwiam 🙂

    • Dla mnie to też jest naturalna rzecz. Niestety, tak jak napisałaś, nie każdy to lubi i trzeba to uszanować.

  • przytulanie jest bardzo potrzebne 🙂 wystarczy kilka sekund a jak od razu przyjemniej wszystkim 😀

  • Ja jestem przytulakiem, uwielbiam się tulić do męża, uwielbiam przytulać synka. To mi daje siłę 🙂

  • Oj tam, na pewno można jakoś się przymilic 😉

  • Macierzynstwo-raz!

    Przytulanie jest fajne 🙂