Książki dla rocznego, półtorarocznego dziecka i nie tylko

Kocham książki. Uwielbiam je czytać, ale także posiadać. Swoją pasją do książek chciałabym zarazić swoją córkę, dlatego też książki towarzyszą nam codziennie. Ona sama chętnie po nie sięga, kartkuje, przegląda, opowiada własne historie w amelushkowym języku.

Jednym słowem, nie ma dnia bez książki. Siadamy na sofie albo podłodze i czytamy. Czytamy to może za dużo powiedziane, ja czytam, a Ona słucha. Chociaż czasami i ze słuchaniem jest problem, ponieważ Amelushka nie potrafi biernie usiedzieć na miejscu, słuchając, więc zazwyczaj chce mi bardzo pomóc i przewraca kartki. Niestety, robi to szybciej, niż ja czytam. Dlatego też, zwykle czytamy jakieś krótkie wierszyki lub urywki bajek. A najczęściej opisujemy obrazki z książek, tworzymy historie, pokazujemy co gdzie jest.  Czasami zdarza się, że gdy czytam swoją książkę (a jak wiadomo wszystko, co należy do mamy jest najbardziej interesujące), Amelushka domaga się, abym czytała na głos i słucha z zaciekawieniem. Oczywiście jest to zaledwie kilka zdań. Jedną z najlepszych zabaw jest zdejmowanie książek mamy z półek oraz przeglądanie ich. Nic nie szkodzi, że wewnątrz wszystkie są czarno-białe i zawierają tylko tekst, zero obrazków.

Obecnie, najlepiej sprawdzają się u nas różne książki z wierszami, krótkimi bajkami, pojedynczymi zdaniami, a hitem są książki obrazkowe. Uwielbiam te nasze wspólne chwile, kiedy siadamy, bierzemy do ręki książkę i cieszymy się każdym słowem i obrazkiem. Mówiąc szczerze, już nie mogę się doczekać, kiedy będziemy mogły czytać „Dzieci z Bullerbyn”, czy „Anię z Zielonego Wzgórza”. Do tej pory Amelushka zapewne będzie potrafiła czytać i nie będzie chciała, abym to ja Jej czytała. Ale będzie to dla mnie motywacja i trochę usprawiedliwienie na ponowne przeczytanie tych książek. Z miłą chęcią odświeżę sobie ich treść. Jestem ciekawa jak na nie zareaguję teraz, gdy jestem już dorosła.

 

ZALETY CZYTANIA DZIECIOM

Czytanie to nie tylko świetny sposób na wspólne spędzanie czasu i ciekawe zajęcie dla dziecka. Ma szereg innych zalet, a na dodatek brak wad (przynajmniej dla mnie ;-)), no może oprócz wady wzroku, której można się nabawić, czytając przy złym oświetleniu.

  • rozwija mowę, język i słownictwo
  • uczy prawidłowego akcentu, intonacji
  • wzbogaca wiedzę o świecie
  • uczy myślenia
  • rozwija wyobraźnię, pobudza fantazję
  • rozwija kreatywność
  • rozbudza ciekawość świata i zainteresowania
  • uczy koncentracji
  • usprawnia pamięć
  • stymuluje rozwój mózgu
  • wspomaga rozwój emocjonalny
  • rozwija empatię i wrażliwość
  • wzmacnia pewność siebie
  • kształtuje nawyk czytania
  • jest świetnym sposobem na wyciszenie dziecka

 

Początkowe czytanie, jak wszystko w życiu dziecka, składa się z pewnych etapów.

ETAP 1
Spokojne czytanie, podczas gdy dziecko leży i „uważnie słucha”, a nawet zasypia. Na tym etapie bardziej kojąco działa na nie głos mamy, niż czytany tekst. Jeśli lubimy czytać dziecku, możemy czytać, czytać i czytać. Ono nie będzie protestowało, zabierało nam książki, czy przekręcało kartek.

 

ETAP 2
Dziecko bierze do ręki książkę i najczęściej czyta ją ząbkami. Wiele osób uważa, że na tym etapie najlepiej sprawdzają się książki plastikowe, materiałowe lub gumowe. Ja jednak nie traktuję ich jak prawdziwych książek. Dla mnie książka musi być z papieru, czy kartonu.

 

ETAP 3
Kartkowanie książek, bez skupiania się na ich zawartości. Książki okazują się być świetnymi zabawkami, bo nie tylko można je gryźć, ale również zaginać kartki, czy porwać.

 

ETAP 4
Nadal przewracanie kartek jest świetną zabawą, ale dziecko zaczyna dłużej zatrzymywać się na obrazkach i przygląda się z zaciekawieniem. W tym czasie jest szansa na przeczytanie kilku słów.

 

ETAP 5
Dziecko aktywnie przegląda książki. Przypatruje się obrazkom i wskazuje na różne rzeczy, opisuje je w swoim własnym języku. A mama ma coraz więcej czasu na przeczytanie tekstu. Oprócz tego może dziecku zadawać pytania, zachęcać, aby pokazało jakąś rzecz, czy razem z nim opisywać obrazki.

 

ETAP 6
Dziecko potrafi uważnie słuchać coraz dłuższe partie tekstu, ale nadal najciekawsze są obrazki.

 

ETAP 7
Dziecko uważnie słucha i często samo pomaga nam w czytaniu, poprzez dopowiadanie sylab, słów, czy nawet całych zdań.

 

Wszystkim tym etapom często towarzyszy czytanie przed snem, które jest świetnym sposobem na wyciszenie dziecka.

 

Każdy kolejny etap, to krok do nauki samodzielnego czytania.

 

Wielu rodziców zraża się do czytania książek niemowlakom, bo nie widzi w tym sensu, skoro dziecko jeszcze nie potrafi skupić się na tym, co mu czytamy, a książka służy mu głównie jako gryzak lub zabawka. Jednak wszystkie te etapy pomagają dziecku poznawać świat, odkryć to co oferuje książka. To tylko my, dorośli mamy tak ograniczoną wyobraźnię, że myślimy, że książka służy tylko do czytania. Nie należy się więc poddawać. Powinniśmy próbować czytać dziecku, czy też oglądać i opowiadać co jest na obrazkach. Najważniejsze jest, aby dziecko miało częsty kontakt z książką, nieważne czy poprzez gryzienie, przewracanie stron, czy oglądanie obrazków. Przyjdzie czas, że samo będzie domagało się, abyśmy mu czytali. A póki co, traktujmy to jako świetną zabawę, która wzmacnia więzi z naszym szkrabem.

 

KSIĄŻKI WARTE POLECENIA
 
Biblioteczka Amelushki coraz bardziej się powiększa. Oczywiście znajduje się w niej klasyka, jak Brzechwa, Tuwim, Pinokio, czy Czerwony Kapturek, ale posiadamy również kilka innych perełek. Będąc matką odkryłam wiele cennych książek, które zarazem uczą i bawią. A miłością najszczerszą pokochałam książki obrazkowe. Co prawda, niektóre z nich, według notki wydawniczej są przeznaczone dla dzieci starszych, niż półtora roku, ale to nie oznacza, że nie będą one interesujące dla maluszków. Oczywiście, książka będzie czymś innym dla 3-letniego dziecka, niż półtorarocznego, ale w obu przypadkach będzie miała duży wpływ na jego rozwój.
książki 1 książki 2 książki 3
1. Ulica Czereśniowa (seria), wyd. Dwie Siostry
Są to książki bez tekstu, ale w zamian za to posiadają piękne ilustracje, przedstawiające codzienne życie mieszkańców ulicy Czereśniowej.

2. Różnimisie, wyd. Dwie Siostry
Książka o misiach, z których każdy jest inny. Posiada proste, niczym malowane ręką dziecka, a zarazem zabawne ilustracje przedstawiające różne misie, chudego, grubego, odważnego, nieśmiałego i wiele, wiele innych.

3. Robimisie, wyd. Dwie Siostry
Kolejna książka o misiach, tym razem bardzo pracowitych, z których każdy zajmuje się czymś innym. Znajdziemy tam rolnika, listonoszkę, kominiarza, pływaczkę i wiele innych zawodów, wykonywanych zarówno przez panów misiów, jak i panie misie.

4. Księga dźwięków, wyd. Dwie siostry
Książka ta składa się z obrazków i krótkich zdań, wyjaśniających jakie dźwięki wydają poszczególne rzeczy czy zwierzęta. Jest to świetny sposób do nauki wyrazów dźwiękonaśladowczych, które dzieci wprost uwielbiają. Jedyne stwierdzenie, z którym się nie zgadzam to to, że „szpinak robi ble” 😉

5. Bardzo głodna gąsienica, wyd. Tatarak
Książka o głodnej gąsienicy, która jest wielkim smakoszem i przegryza się przez owoce, ale nie rezygnuje także z mniej zdrowych przekąsek, jak ciastko, lizak, czy lody. Od tego wszystkiego bardzo rozbolał ją brzuszek, a ukojenie przyniósł zielony liść. Ta krótka historia ma swój happy end, ponieważ gąsieniczka zamienia się w pięknego motyla.

6. Naciśnij mnie, wyd. Babaryba
Książka pełna kropek w trzech kolorach. Zachęca nasze dziecko do naciskania, pocierania, potrząsania, klaskania i wielu innych czynności. Oczywiście roczne, czy półtoraroczne dziecko może mieć problem z wykonywaniem poleceń. Możemy jednak robić to my, a ono z chęcią będzie nas naśladowało. Jest to naprawdę świetna zabawa dla całej rodziny.

7. Czy chcesz być moim przyjacielem?, wyd. Tatarak
Książka o szarej myszce szukającej przyjaciół wśród innych zwierząt. Książka jest pełna pięknych ilustracji i krótkich tekstów. Przedstawia zwierzęta już zapewne znane dziecku, jak owca, czy pies, ale również te mniej spotykane, jak krokodyl czy hipopotam.

8. Rok w lesie, wyd. Nasza Księgarnia
Rok w mieście, wyd. Nasza Księgarnia
Książki te zawierają piękne kolorowe ilustracje przedstawiające życie w mieście i w lesie o różnych porach dnia i w nocy, przez cały rok, miesiąc po miesiącu. Na pierwszej stronie obu książek poznajemy wszystkich bohaterów, którzy pojawiają się na kolejnych kartkach książki.

9. Pora na potwora, wyd. Dwie Siostry
Let’s go monsters, wyd. Dwie Siostry
Książka, która bawi i uczy. Każda strona składa się z trzech pasków, zawierających trzy elementy jakiegoś stworzenia: łeb, tułów i tył. Paski możemy przekręcać, aby ułożyć jakieś zwierzę lub potwora. Po drugiej stronie pasków znajdują się litery, które tworzą nazwy zwierząt, np. lis, sęp, lub wymyślnych stworzeń, np. eaś, jąo.
Książka ma swoją kontynuację w angielskiej wersji językowej.

10. A kuku! (seria), wyd. Babaryba
Książki z kolorowymi ilustracjami, wyrazami dźwiękonaśladowczymi i prostymi wyrazami. Poprzez swoją schodkową budowę zachęcają malucha do przeglądania ich, a niewielka ilość tekstu motywuje nas do wymyślania własnych historii.

11. Opowiem Ci mamo (seria), wyd. Nasza Księgarnia
Książki, które kolorowymi pełnymi szczegółów ilustracjami i krótkimi wierszykami opowiadają historie, uczą i bawią. Starsze dzieci znajdą w nich również interesujące zagadki i  ciekawostki.

12. Auta, wyd. Babaryba
Na budowie, wyd. Babaryba
Auto Moto, wyd. Babaryba
Kolejne obrazkowe książki, zawierające kolorowe ilustracje, wypełnione po brzegi masą szczegółów.

13. Od 1 do 10, wyd. Dwie siostry
Świetna pomoc do nauki liczenia. Jednak, roczne, czy półtoraroczne dziecko raczej z tego nie skorzysta. To co może przykuć jego uwagę to kolory, proste ilustracje, a także krótkie rymowanki, które są zarazem zabawnymi łamańcami językowymi.

14. Od A do Z, wyd. Dwie Siostry
Książka sprawia, że nauka alfabetu staje się przyjemna. A maluchy docenią zabawne ilustracje i krótkie teksty.

15. Książka z dziurą, wyd. Babaryba
Nie o czytanie tu chodzi, a o dobrą zabawę. Dziura jest świetnym pomocnikiem w rozwijaniu wyobraźni i kreatywności. Raz jest talerzem, raz garnkiem, a innym razem basenem, czy paszczą krokodyla. Książka zachęca dziecko do aktywnej zabawy, a także do bycia twórcą. Możliwości są nieograniczone.

16. The game of light, wyd. Babaryba
Kolejna książka, która opiera się głównie na zabawie, a nie na czytaniu. Tym razem jest to zabawa ze światłem i cieniami. Więc latarka w rękę, gasimy światło lub wchodzimy pod kołdrę i zaczynamy zabawę.

17. Co wypanda, a co nie wypanda, wyd. Dwie siostry
Jest to poradnik dobrego wychowania, przeznaczony dla trzylatków. Co prawda, roczne, czy półtoraroczne dziecko nie zrozumie jeszcze zasad w nim zawartych, ale może z zaciekawieniem oglądać zabawne ilustracje i słuchać krótkich rymowanek.

18. Seria 1001 drobiazgów, wyd. Tatarak
Jeszcze jedna pozycja, a nawet kilka, zawierająca kolorowe ilustracje z masą szczegółów i szczególików.
TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Jestem wdzięczna moim rodzicom za to że czytali mi książeczki gdy byłam mała (z tego co pamiętam to tata zawsze wieczorami czytał, a mama np w dzień w czasie jedzenia :)) zaszczepili we mnie chęć do czytania książek i do nauki a to bardzo ważne. Pozdrawiam świątecznie 🙂

  • Ciekawe propozycje 🙂 Ważne jest czytanie dzieciom od małego – to rozwija wyobraźnię i powoduje, że dziecko kiedyś samo sięgnie po książkę 🙂

  • Ja, gdy byłam mała bardzo lubiłam książeczki 🙂 Do tego stopnia, że podobno znałam niektóre na pamięć 😀 Myślę, że to bardzo ważne dla dziecka, by rozwijać w nim chęć do czytania książek!

  • ulica czereśniowa i podobne książki są niesamowite – mój chrześniak tworzył tak wspaniałe historie na ich podstawie, że sama się dziwiłam!

  • Bardzo fajny zestaw. U nas też dużo książek na półce Gałganka. Bardzo lubi z nimi obcować. Pokrywają się z tym, co polecasz w poście. pozdrawiam

  • Ale fajne zestawienie – uwielbiam takie polecajki. Fragment o etapach czytania bardzo mnie zaciekawił, nie sądziłam, że to taki skomplikowany proces! U nas hitem są teraz "Kołysanki Zuzanki" – Zuza lubi ich słuchać, choć czasem też je gryzie 😉

  • Uwielbiam ilustracje w książkach dla dzieci 🙂

  • Większość z Twoich propozycji przerobiłyśmy. Córa uwielbia, kiedy jej czytam, ja uwielbiam to robić 🙂

  • Sylwia Antkowicz

    Chociaż mamy mnóstwo ksiązeczek to z tych mamy jedynie księgę dźwięków. Ala uwielbia oglądać książeczki co mnie bardzo cieszy

  • Gosia

    Mamy sporo książek, jednak z Tych które przedstawiłać chciałabym jeszcze 2, ale dla prawie 4 latka