Jaki wózek wybrać? – przegląd spacerówek

Postanowiliśmy kupić nowy LŻEJSZY wózek dla Amelushki. Decyzja została podjęta głównie ze względu na mnie, bo mam już dosyć bycia wielbłądem.

Każde nasze wyjście na spacer wygląda tak: na ramieniu wielka torba ze szpargałkami Amelki i moja mała torebka (którą zredukowałam do minimalnych rozmiarów), w prawym ręku 13 kilogramowy wózek, który spycham po schodach na tylnych kołach, a na lewym ręku siedzi Amelka, bo przecież ostatnio Księżniczka zawsze musi być w centrum wydarzeń i nie zostanie sama w domu, podczas gdy mama wychodzi na chwilę, żeby zrobić coś ciekawego (czyt. siłować się z wózkiem po schodach). Mało tego, ze spaceru trzeba kiedyś wrócić z powrotem do domu, więc znowu torba, torebka, wózek, Amelka i jeszcze bonus w postaci zakupów (zazwyczaj chleb, jogurty, kefiry, trochę wędliny, 0,5 kg mięsa na obiad, 0,5 kg pomidorów, 1 kg ziemniaków i inne drobne rzeczy). Mam jedynie szczęście, że to pierwsze piętro, a nie np. czwarte.

Dlatego też dla dobra mojego kręgosłupa, lżejsza spacerówka jest niezbędna.
Cechy spacerówki idealnej według mnie:
  • lekka
  • mała (szczególnie po złożeniu)
  • lekka w prowadzeniu
  • łatwy system składania
  • blokada zapobiegająca samoistnemu rozłożeniu wózka
  • przestronne i wygodne siedzisko
  • regulowane oparcie
  • regulowany podnóżek
  • amortyzacja
  • przednie koła skrętne z możliwością zablokowania
  • większe koła
  • wygodne pasy (z osłonkami), a szczególnie ich zapięcie (na jeden klik)
  • pałąk
  • duży kosz na zakupy
  • duża budka
  • regulowana rączka (pojedyncza)
  • opływowe kształty i ładny wygląd (w końcu jestem tylko kobietą, ale czy mężczyźni kupując samochód, nie patrzą na to jak wygląda?)

 

Przejrzałam wiele stron internetowych i wybrałam kilka wózków, które mnie zainteresowały i spośród których chciałabym wybrać ten JEDYNY;-)

 

Poniżej krótkie porównanie wybranych przeze mnie wózków.

 

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Facebooktwittergoogle_pluspinterest