Jak wybrać pierwsze buty dla dziecka?

Nadchodzi wyczekiwany weekend. Mamy trochę czasu wolnego, więc wybieramy się do centrum handlowego w celu kupienia nowych butów. Oglądamy wystawy sklepów obuwniczych i kilka par przykuwa naszą uwagę. Prosimy o odpowiedni rozmiar i przymierzamy. Najpierw prawego, ale jeden jest trochę za szeroki, inny za wąski, kolejny źle wygląda na stopie. Ostatni z wybranych przez nas butów jest chyba strzałem w dziesiątkę: ma ładny fason, dobrze leży na stopie, jest wygodny. Prosimy drugiego, aby przymierzyć oba naraz. Chodzimy dookoła sklepu i czujemy, że lewy trochę nas uwiera, ale to przecież skóra, więc się rozciągnie. Decyzja podjęta: kupujemy. Zakupy udane. Sielanka…

Niestety, kupno pierwszych dziecięcych bucików tak nie wygląda. Nic nie może uwierać, ani w prawym, ani w lewym bucie, nie mogą być za ciasne, ani za luźne, za małe, ani za duże. Dziecko nie przespaceruje się po sklepie i nie powiem nam: „te są bardzo wygodne, kupujemy”.
Jakie więc buty wybrać, aby naszemu dziecku było wygodnie i, co najważniejsze, aby z chęcią przemierzało w nich swój mały świat?
  • dłuższe o ok. 1 cm od nóżki dziecka, która podczas chodzenia przesuwa się do przodu, a po za tym bardzo szybko rośnie

    A jak to sprawdzić?
    Naciskanie przodu buta, sprawdzając gdzie jest paluszek dziecka, czy wkładanie palca w zapiętek, sprawdzając, czy jest luz w bucie, jak mogą nam doradzać niektóre mamy, czy babcie, nie są dobrymi sposobami. Obecnie w wielu sklepach jest możliwość wyjęcia wkładki z buta, a niektóre sklepy posiadają specjalne buty do mierzenia rozmiaru, które wyglądają jak normalne trzewiki, ale mają odsłonięte palce.
    Należy pamiętać, że wkładkę lub bucika trzeba zmierzyć, gdy dziecko stabilnie stoi na płaskich stópkach, ponieważ maluchy mają tendencję do podkurczania paluszków.
    Pamiętajcie również, że każdy producent ma inną rozmiarówkę.
    Gdy chcemy zmierzyć długość stopy w domu, możemy odrysować ją, gdy dziecko stoi, a następnie zmierzyć. Niestety nie łatwo utrzymać malucha w bezruchu. A każda pomyłka, nawet o 0,5 cm, jest istotna. Najlepiej więc zabrać dziecko do sklepu.
  • zaokrąglone, szerokie czubki, aby dziecko mogło swobodnie poruszać paluszkami
  • cholewka sięgająca ponad kostkę, co stabilizuje nogę podczas chodzenia
  • elastyczny zapiętek, który nie usztywni za bardzo pięty i umożliwi odpowiednie ustawienie stopy podczas chodzenia
  • elastyczna podeszwa, która dobrze zgina się w miejscu zginania się paluszków
  • wykonane z naturalnych materiałów (na zewnątrz, tak jak i wewnątrz), np. skóry, co zapewni im przewiewność
  • lekkie
  • sznurowane lub zapinane na rzepy,  co pozwoli dopasować buty do nóżki dziecka i ustabilizować stopę, a także ułatwi ich zakładanie
  • miękka wkładka
Nawet jeśli buty są bardzo wygodne i spełniają wszystkie powyższe warunki, maluch na początku może nie chcieć w nich chodzić, gdyż jest to dla niego nienaturalna sytuacja. Do tej pory poruszał się, tak jak go natura stworzyła, na bosaka, a tu nagle zakładają mu coś dziwnego na stopy, przez co nie czuje podłoża. Z czasem jednak, jak do wszystkiego, szkrab przyzwyczai się i do swoich nowych bucików. Co nie oznacza, że będąc na dworze, nie będzie z chęcią ich zdejmował i biegał na bosaka, gdy mama na chwile odwróci głowę.

 

Nas również czeka wyzwanie kupienia pierwszych bucików dla Amelushki. Przejrzałam wiele stron w poszukiwaniu tych idealnych i kilka par wpadło mi w oko.
1, 2 – Mrugała
3, 4, 5 – Superfit
8, 9, 10, 11 – Emel
TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Facebooktwittergoogle_pluspinterest