Jak ja kocham lato

Jak ja kocham lato. Jest to czas, kiedy mam ogromną motywację i chęć do działania, a zarazem żyję wolniej, uważniej. Częściej pozwalam sobie na chwile oddechu, na nicnierobienie. Cieszę się chwilą, jestem tu i teraz. Mimo iż obowiązków nie jest wcale mniej, niż wiosną, jesienią, czy zimą, to jakoś łatwiej znaleźć na wszystko czas, tak jakby jakimś magicznym sposobem dzień się wydłużał. Tak jak to napisała Magda, latem życie po prostu zwalnia.

Uwielbiam te chwile, kiedy mogę położyć się pod gołym niebem z książką w ręku i zapomnieć o całym świecie. Kiedy mogę wziąć do ręki długopis i notatnik, i zastanowić się nad życiem, spisać plany i marzenia. Gdy czuję zapach lata, wszystko wydaje się łatwiejsze, piękniejsze, nie ma rzeczy niemożliwych. Lubię to, że mogę wystawić twarz na słońce, a gdy mam dość, schować się w cieniu drzew i czuć jak lekki powiew ciepłego wiatru smaga moją skórę. Lubię słyszeć szum wody, czuć zapach kwiatów i cieszyć oczy całą paletą kolorów, jakie lato ma do zaoferowania.

Uwielbiam obserwować, jak moja córka biega beztrosko po trawie na bosaka, jak goni motyle, muchy i biedronki. A potem biegnie w moim kierunku ze złączonym palcem wskazującym i kciukiem, i krzyczy „mamo, zobacz, mucha”. A ja podziwiam tę muchę, której inni nie potrafią zobaczyć, biorę ją i chowam w swojej dłoni. Uwielbiam, jak ucieka, śmiejąc się na cały głos, i chce, aby biec za nią. Uwielbiam jej radość w oczach, kiedy zobaczy skaczącą żabkę i koniecznie chce ją pogłaskać. Uwielbiam, gdy przystaje, aby powąchać każdego napotkanego kwiatka, bierze głęboki oddech i wzdycha, gdy mówi do mnie „mama, wąchaj”. Uwielbiam gdy zbiera kamienie i daje mi je, tak jakby były najcenniejszym skarbem. Uwielbiam, gdy zmęczona, szuka ławki w cieniu, a potem wdrapuje się na nią, aby usiąść na chwilę i odpocząć. Po czym prosi mnie, abym usiadła obok niej. I tak siedzimy razem, nic nie mówiąc, słuchamy śpiewu ptaków i obserwujemy wszystko, co jest wokół nas. Nagle, odzyskuje siły i z wielkim entuzjazmem krzyczy „mama, puszczaj bańki”. Zeskakuje z ławki i biega za mydlanymi kuleczkami, które są tak ulotne, jak te letnie chwile. Biega, skacze, aż w końcu opada z sił, wyciąga do mnie swe rączki, mówiąc „tuli, tuli”, wtula się i zasypia. A ja delektuję się tą chwilą, patrzę na jej zamknięte powieki i obserwuję jak spokojnie oddycha, dotykam delikatnej skóry i staram się zapamiętać jej piękny zapach. Aż do momentu gdy otworzy oczy i zacznie na nowo boso biegać po trawie.

Dla mnie lato jest wyjątkowym czasem i mogłoby trwać cały rok. I mimo iż czasami narzekam, że mam już dość upałów, to tak naprawdę nie zamieniłabym tego słońca na nic innego.

lato 1

lato 2

lato 3

lato 4

lato 5

lato 6

lato 7

lato 9

Lato 10

Lato 11

lato 12

lato 13

Lato 14

Lato 15

Lato 16

lato 17

 

 

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Ja najbardziej lubię lato, ale zgodzę się z Tobą, że każda pora roku jest piękna i ma w sobie coś szczególnego. A jeśli chodzi o zimę, to ja również cieszę się nią tylko przez chwilę, bo należę do osób ciepłolubnych 🙂 Zawsze twierdziłam, że urodziłam się nie w tej strefie klimatycznej , co powinnam ;D