18. miesiąc życia dziecka

Melushka – mała gadułka i pędziwiatr. Ma coraz więcej do powiedzenia, zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Mówi jak najęta i dobitnie wyraża swoje zdanie, a najchętniej mówiłaby wszystkim co mają robić. Wszędzie jej pełno, a oczywiście tam gdzie ona, tam i jej zabawki, z którymi najchętniej nie rozstawałaby się nawet w nocy.

Amelushka…

… waży 10,54 kg

… nosi ubranka o rozmiarze 86/92

… nosi buty o rozmiarze 22

… ma 14 ząbków

MOWA

Buzia jej się nie zamyka. No może za wyjątkiem czasu kiedy śpi. Zaskakuje mnie każdego dnia, ponieważ jej mowa rozwija się w niewiarygodnie szybkim tempie. Czasami sama nie potrafię uwierzyć w to, co słyszę. Na przykład, tydzień temu, podczas bujania kołyski, zaczęła mówić „aaa, kotki dwa”. Szczęka mi opadła.

Ostatnio zaczęła używać  dużej ilości czasowników, ale odmiana jeszcze dla niej nie istnieje. Próbuje liczyć, jak na razie potrafi do 8. Robi to jednak bardzo na skróty, mówiąc: „raz, trzy, osiem”.

ZABAWA

Ma swoje ulubione zabawki, do których obecnie należy kotek (bez oka i bez rączki, a ostatnio pozbawiła go też noska) i pluszak niezidentyfikowany, który według mnie jest lwem, a Melushka twierdzi, że to kotek. Zabiera je ze sobą wszędzie, czasami nawet do kąpieli.

Uwielbia malować, ale oczywiście malowanie na kartce jest zbyt nudne. Dużo ciekawiej jest, gdy robi się to na podłodze, ścianie, zabawkach, czy własnym ciele.

Najlepszą zabawą jest pomaganie mamie i robienie tego, co ona, sprzątanie, zakładanie jej ubrań i butów, czytanie jej książek, itd.

SEN

Z 4 na 5 marca po raz pierwszy w życiu przespała całą noc, bez ani jednej pobudki od 21:30 do 6:00/ Niestety, był to tylko jednorazowy wybryk, bo już następnej nocy wszystko wróciło do normy, czyli nadal zmagamy się z częstymi pobudkami, a czasami nawet przerwami na zabawę. I chyba przez dłuższy czas to się nie zmieni, bo przed nami jeszcze  6 ząbków.

EMOCJE

Bardzo się złości, krzyczy i płacze „na sucho”, gdy coś dzieje się nie po jej myśli. Nie lubi, gdy czegoś jej się zabrania, czy zabiera jakąś rzecz.

Melushka zaczęła być wstydliwa. Już nie tak chętnie wita się ze wszystkimi i zaczepia każdą napotkaną osobę. Szczęście mają tylko wybrani. Ale jak już kogoś polubi, to się nie odczepia.

Gdy się wstydzi odchyla główkę w bok, zawsze w prawą stronę.

Stała się bardzo czuła i opiekuńcza w stosunku do swoich lalek. przytula je, całuje, karmi usypia. A jak już zasną odkłada je do łóżka, oczywiście rodziców, i przykrywa kocykiem.

CHODZENIE

Chodzenie to nuda. Po co chodzić, skoro można biegać . Szybciej, przyjemniej, a od czasu do czasu jakiś wypadek się zdarzy. A już największą frajdą jest uciekanie mamie.

 

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Dziękuję za miłe słowa 😉

  • Ach, te nasze opiekuńcze dziewczyny 😉

  • Dokładnie. Stanowczo za szybko. Zobaczysz, zanim się obejrzysz, to minie wam półtora roku 😉 Wszystkiego najlepszego dla Twojej córci i dla Ciebie z okazji Waszego pierwszego miesiąca 😉

  • Zgadzam się w 100%. To jest niesamowity czas, kiedy dziecko zaczyna mówić 😉

  • Fajowsko:) Śliczna jest:) Moja tez wyrasta na gadułę, tez nie śpi i też woli biegać:)

    • Dziękuję. A ile Twoja córeczka ma lat?

  • Świetnie to ujęłaś w słowa 😉 Mnie niesamowicie zaskakuje to, ile takie dziecko ma energii i jak bardzo ciekawe jest świata. Czasami nawet zazdroszczę…