Moja mała córeczko…

Moja mała córeczko. Tak szybko się zmieniasz, że nie potrafię za Tobą nadążyć. Jeszcze do niedawna byłaś małym bezbronnym niemowlakiem, który nieporadnie, swoimi małymi rączkami chwytał zabawkę i z trudem przekręcał ją we wszystkie strony, upuszczając ją przy tym kilkakrotnie. I nieważne było czy to niebieski samochodzik, czy różowa lalka.